<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Gastrotourists</title>
	<atom:link href="http://gastrotourists.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://gastrotourists.wordpress.com</link>
	<description>WE &#38; TRIPS &#38; FOOD</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Aug 2011 20:51:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='gastrotourists.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Gastrotourists</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://gastrotourists.wordpress.com/osd.xml" title="Gastrotourists" />
	<atom:link rel='hub' href='http://gastrotourists.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Kuba 2011</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2011/08/08/kuba-2011/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2011/08/08/kuba-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Aug 2011 20:51:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[Pomysł, aby pojechać na Kubę pojawił się znienacka. Nie planowaliśmy go, nawet nie myśleliśmy, aby zwiedzać Amerykę. Ale pojawiło się rzucone w przestrzeń &#8222;czy ktoś chce pojechać na Kubę&#8221; (czy coś w tym stylu), no i jak to ja &#8211; musiałam pojechać. Pierwotnie całą wycieczkę miała zorganizować firma Andares (polsko-kubańskie małżeństwo), ale byli tak mało [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=57&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł, aby pojechać na Kubę pojawił się znienacka. Nie planowaliśmy go, nawet nie myśleliśmy, aby zwiedzać Amerykę. Ale pojawiło się rzucone w przestrzeń &#8222;czy ktoś chce pojechać na Kubę&#8221; (czy coś w tym stylu), no i jak to ja &#8211; musiałam pojechać.</p>
<p>Pierwotnie całą wycieczkę miała zorganizować firma Andares (polsko-kubańskie małżeństwo), ale byli tak mało konkretni, tak dużo kasy chcieli i odpisywali w dłuuuugich strasznie odstępach, że Piter wziął sprawy w swoje ręce. Z Radkiem kupiliśmy bilety i już musieliśmy lecieć. Bardzo wiele niewiadomych, nieznany kraj, inny język, więc adrenalina rosła <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  do tego stopnia, że zapisałam się na hiszpański.</p>
<p>A wszystko wyglądało tak:</p>
<p>Havana my love</p>
<p><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2966.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-58" title="Havana, widok z balkonu" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2966.jpg?w=510&#038;h=765" alt="" width="510" height="765" /></a></p>
<p style="text-align:center;">Havana, widok z balkonu</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2978.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-59" title="piekarnia" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2978.jpg?w=510&#038;h=340" alt="" width="510" height="340" /></a>Piekarnia</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2986.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-60" title="Capitol" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2986.jpg?w=510&#038;h=340" alt="" width="510" height="340" /></a>Capitol</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2995.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-61" title="taksówka" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2995.jpg?w=510&#038;h=340" alt="" width="510" height="340" /></a>Taksówka</p>
<p style="text-align:center;">
<p>Dużo, dużo zdjęć, ale to co najważniejsze &#8211; przepyszne, przecudowne jedzenie. Jeżeli ktoś twierdzi, że na Kubie jest tylko ocet na półkach i można zjeść chudego kurczaka, to widać był tylko w Varadero. Polecam wycieczkę bezdrożami, nocleg na kwaterach, opychanie się homarami i popijanie mohito na tarasie w fotelu bujanym przy zachodzie słońca i obłoczkach z palonego cygara. Już tęsknię&#8230;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/57/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=57&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2011/08/08/kuba-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2966.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Havana, widok z balkonu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2978.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">piekarnia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2986.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Capitol</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2011/08/img_2995.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">taksówka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lizbona</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/22/lizbona/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/22/lizbona/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 21:13:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Specjaly regionalne]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[Mój krótki epizod w Lizbonie, mieście które miało na własność mojego WPW przez prawie 2 msce. Strasznie stęskniona zwiedzałam to miasto &#8211; i było zupełnie inaczej niż za pierwszym razem. Ponad rok temu byliśmy tam na moje urodziny. WPW przegonił mnie pierwszego dnia na piechotę, prawie po wszystkich wzgórzach przy ponad 30 stopniowym upale. Strasznie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=39&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój krótki epizod w Lizbonie, mieście które miało na własność mojego WPW przez prawie 2 msce.</p>
<p>Strasznie stęskniona zwiedzałam to miasto &#8211; i było zupełnie inaczej niż za pierwszym razem.</p>
<p>Ponad rok temu byliśmy tam na moje urodziny. WPW przegonił mnie pierwszego dnia na piechotę, prawie po wszystkich wzgórzach przy ponad 30 stopniowym upale. Strasznie byłam zła, jak odkryliśmy, że bilet dobowy kosztuje jedynie 4 euro.</p>
<p>Tym razem byłam pod koniec listopada. Gdy w Polsce zima była już na dobre, to tam nadal było ok 15-20 stopni. Bardzo się zdziwiłam, że Portugalczycy noszą już zimowe stroje. Jednym słowem polecam Lizbonę &#8211; ciwpło &amp; poro &amp; owoce morza &amp; true love &amp; romantyczne widoki</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1525.jpg"><img class="size-medium wp-image-40 aligncenter" title="IMGP1525" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1525.jpg?w=300&#038;h=225" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1534.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-41" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1534.jpg?w=300&#038;h=225" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1504.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-42" title="IMGP1504" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1504.jpg?w=225&#038;h=300" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:center;">Koniecznie musicie odwiedzić pizzerie obok klubu Lux w dokach przy stacji mera Santa Apolinia &#8211; cienka i pyszna! Do tego winko musujące. Zestaw idealny przed imprezą.</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><a href="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1568.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-44" title="IMGP1568" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1568.jpg?w=225&#038;h=300" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:center;">Niestety tym razem nie odwiedziliśmy naszej knajpki z genialnymi stekami Sao Bento  &#8211; niedaleko Parlamentu &#8211; naprawde genialne. Jeżeli jednak jej nie znajdziecie (a macie na to 99,99% szans, ponieważ jest to restauracja dla wtajemniczonych) to koniecznie odwiedzcie Browarnie (Baixa Chiado) &#8211; regionalne potrawy &#8211; z czego niektóre nawet dobre <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na zdjęciu ja jem steka z chipsami. Jeżeli natomiast jesteście przyzwyczajeni, że jecie sałatki do obiadu i lubicie lekkie jedzenie&#8230; to życzę powodzenia <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:center;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/39/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=39&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/22/lizbona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1525.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">IMGP1525</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1534.jpg?w=300" medium="image" />

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1504.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">IMGP1504</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/imgp1568.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">IMGP1568</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sandomierz</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 22:07:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Niestety moje zwiedzanie Polski jest dosyć ubogie i zazwyczaj ograniczało się do kolonii i odwiedzin rodziny w Krakowie. Wyjazd do Sandomierza został dosyć spontanicznie zaplanowany. Pewnego grudniowego dnia przypomniałam sobie jak wyglądały święta w zeszłym roku i od razu się zestresowałam&#8230;. 2xWigilia, 2x obiady w Pierwszy dzień Swiąt i cały czas od jednej do drugiej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=36&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety moje zwiedzanie Polski jest dosyć ubogie i zazwyczaj ograniczało się do kolonii i odwiedzin rodziny w Krakowie.</p>
<p>Wyjazd do Sandomierza został dosyć spontanicznie zaplanowany. Pewnego grudniowego dnia przypomniałam sobie jak wyglądały<br />
święta w zeszłym roku i od razu się zestresowałam&#8230;. 2xWigilia, 2x obiady w Pierwszy dzień Swiąt i cały czas od jednej do drugiej rodziny z jednego końca miasta na drugi. Siedzenie i jedzenie, jedzenie i siedzenie, noszenie, zmywanie i znowu siedzenie i jedzenie&#8230;</p>
<p>no i tak narodził się szalony pomysł aby po prostu wyjechać.</p>
<p>Mamy się zgodziły.</p>
<p>I tak wspaniałym PKSem z Dworca Zachodniego rozpoczęliśmy naszą podróż.</p>
<p>Dla Porto kupiliśmy kaganiec i torbę podróżną, a kierowca ledwie go dostrzegł pod kurtką WW. Całą drogę był bardzo grzeczny i szalenie słodki. IW napiekła rogaliki, HC zrobiła kanapki i całą drogę się świetnie bawiliśmy i objadaliśmy <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Okazało się również, że razem z nami jadą nasze późniejsze faworyty (3 pancie, z czego 2 w futrach, chude i strasznie brzydkie, no i zarozumiałe jak to na pancie przystało). Mieszkańcy miasta mam nadzieję, że są tacy, jak para którą jako pierwszą spotkaliśmy &#8211; zapytaliśmy o drogę pana wysiadającego z samochodu. Stwierdził, że to bardzo daleko i zgodnie ze swoją żoną, która siedziała z tylu z niemowlakiem, stwierdzili, że nas do tego hotelu zawiozą&#8230; strasznie miło nam się zrobiło. Uprzejmie podziękowaliśmy wyjaśniając, że jest nas sześcioro <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Nie zapomnę naszej podróży do hotelu Sarmata &#8211; ciemno, zimno a nasze mamy środkiem jezdni ciągną swoje kreacje (po co im tyle tych toreb było?). Ze wspaniałymi humorami dotarliśmy do hotelu Sarmata &#8211; Wiktor, bardzo dziękuję za rekomendację!</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;">

<a href='http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/attachment/479/' title='479'><img data-attachment-id='47' data-orig-size='3648,2736' data-liked='0'width="150" height="112" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/479.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="479" title="479" /></a>
<a href='http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/attachment/475/' title='475'><img data-attachment-id='49' data-orig-size='3648,2736' data-liked='0'width="150" height="112" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/475.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="475" title="475" /></a>
<a href='http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/attachment/594/' title='594'><img data-attachment-id='50' data-orig-size='3648,2736' data-liked='0'width="150" height="112" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/594.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="594" title="594" /></a>
<a href='http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/attachment/375/' title='375'><img data-attachment-id='51' data-orig-size='3648,2736' data-liked='0'width="150" height="112" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/375.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="375" title="375" /></a>
<a href='http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/attachment/485/' title='485'><img data-attachment-id='52' data-orig-size='2736,3648' data-liked='0'width="112" height="150" src="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/485.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="485" title="485" /></a>

<p>Pokoje na bardzo wysokim standardzie, chociaż początkowo chłodne (później przyjechał właściciel i dorzucił do kotła <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , jedzenie przepyszne &#8211; na tyle, że się żałuje, że nie ma się 3 żołądków. Obsługa bardzo miła, a dodatkowo w pakiecie hotel zorganizował zwiedzanie Sandomierza z przewodnikiem (mimo deszczu wszystkim się podobało). Dodatkową zachętę stanowią ceny w restauracjach i pubach &#8211; kieliszk wódki jest tańszy od kawy czyli kosztuje 5zł.</p>
<p>Naprawdę podpisuję się pod Wiktora rekomendacją. Musicie zwidzić Sandomierz &#8211; w końcu to tam nakręcili &#8222;Ojca Mateusza&#8221;!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/36/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/36/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=36&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/sandomierz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/479.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">479</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/475.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">475</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/594.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">594</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/375.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">375</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gastrotourists.files.wordpress.com/2010/01/485.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">485</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przed odlotem z wyspy</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/przed-odlotem-z-wyspy/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/przed-odlotem-z-wyspy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:21:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Koh Samui]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=33</guid>
		<description><![CDATA[Kolejne dni mijały nam równie leniwie jak wcześniejsze Naszą różową landryną objechaliśmy całą wyspę dookoła, co przy maksymalnej prędkości 40km/h i przerwach na picie, jedzenie i podziwianie widoków zajęło nam cały dzień. Zrobiliśmy sobie również czas wylegiwania się nad basenem – korzystając z tego, że była przepiękna pogoda i że po prostu nie dało się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=33&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<div>
<p>Kolejne dni mijały nam równie leniwie jak wcześniejsze <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>Naszą różową landryną objechaliśmy całą wyspę dookoła, co przy maksymalnej prędkości 40km/h i przerwach na picie, jedzenie i podziwianie widoków zajęło nam cały dzień.</p>
<p>Zrobiliśmy sobie również czas wylegiwania się nad basenem – korzystając z tego, że była przepiękna pogoda i że po prostu nie dało się wytrzymać poza basenem. Czas umilały nam rozgrywki w domino (nie trzeba było wychodzić z wody) i były ciekawe, aż do momentu kiedy obydwoje nie odgadliśmy naszych strategii. Oczywiście ja więcej wygrywałam <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>A teraz dwie ciekawostki:</p>
<p>1. Star club</p>
<p>Byliśmy w nim przedwczoraj – stwierdziliśmy, że musimy zobaczyć te występy na które codziennie przez okno z salonu masażu mieliśmy widok. I było naprawdę fajnie…. long island mają naprawdę mocne…. następnego dnia umierałam, no ale pięknie śpiewałam Celine Dion i Shakire, no a Tina Turner po prostu rządiła!!! Byliśmy chyba najlepiej bawiącą  się parą w klubie… na tyle, że Celine Dione do nas non stop machała a Tina Turner dała  WPW buziaka. Po występach stwierdziliśmy, że bezpieczniej będzie jak po prostu zwiejemy, bo się zrobiło się dziwnie..</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="koh samui 2 163" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-163.jpg?w=225&#038;h=300&#038;h=300" alt="koh samui 2 163" width="225" height="300" /><img title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-1571.jpg?w=225&#038;h=300&#038;h=300" alt="koh samui " width="225" height="300" /></p>
<p>2. Thai cooking class</p>
<p>Wczoraj umierałam po nocnych szaleństwach w Star clubie – jednak miał rację autor przewodnika po Tajlandii- najlepiej alkohol to pić swój. Drinki mi ewidentnie zaszkodziły… No ale mieliśmy na 13 zamówione zajęcia z gotowania i nie było wyjścia. Musiałam pójść. Nigdy nie myślałam, że sama, z własnego wyboru i to jeszcze podczas urlopu zapiszę się na zajęcia z gotowania. Kto mnie zna, ten wie, że nie należę nawet do przeciętnych kucharek. Więc te zajęcia to duży krok naprzód.</p>
<p>Nasz nauczyciel nazywał się Q i był wspaniały – bardzo cierpliwy i wszystko powoli tłumaczył. I co najlepsze na koniec nie musieliśmy zmywać <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>No ale od początku. Zajęcia odbywały się w naszym hotelu, nad basenem.</p>
<p>Na przystawkę była sałatka z tutejszego groszku, orzeszkami, chili, jajkiem i krewetką – niestety za każdym razem moim krewetkom odpadały łebki <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif" alt=":(" /> . Mi wyszła całkiem ok. WPW zjadł ochoczo 1,5 porcji, ja z wiadomych względów 0,5.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="koh samui 2 004" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-004.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui 2 004" width="300" height="225" /></p>
<p>Zupa – była bardzo ciekawa… powiem tylko tyle, że też były w niej krewetki – którym tylko mi odpadły łebki, no i mojej nie dało się zjeść… niestety dałam za dużo chili i po prostu po jednej łyżce zionęłam ogniem. Całe szczęście mogłam zjeść porcję, którą zrobił nasz mistrz Q.Ale i tak najlepszą zupę zrobił WPW!!!</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-012.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui " width="300" height="225" /></p>
<p>Kurczak curry. Coś przepysznego i przewspaniałego. Mam nadzieję, że uda mi się to powtórzyć w domu. Niestety nie byłam w stanie zjeść całej porcji, no ale naprawdę rewelacja – tym razem nad pikantnością mojej potrawy czuwał kucharz, non stopwkładając mi do garnka łyżeczkę <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> chyba mi nie ufał, że już nie dosypię więcej zielonego curry ani pasty chilli….</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-020.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui " width="300" height="225" /></p>
<p>Przejedzeni maksymalnie i z dyplomami ukończenia kursu legliśmy na leżakach nad basenem.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="koh samui" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-021.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui" width="300" height="225" /></p>
<p>Wieczorem pojechaliśmy na Chaweng i niestety musieliśmy oddać różową landrynę…. strasznie nam było przykro i już za nią tęsknimy. Bez dwóch zdań – była po prostu wspaniała!!!</p>
<p>A teraz siedzimy w kafejce na lotnisku w Koh Samui i delektujemy się klimatyzacją. Osobiście uważam, że to jest sadyzm, że trzeba  być 2h przed odlotem, a nie ma na lotnisku klimy i tylko gdzieniegdzie jest jakiś wiatrak. Całe szczęście, że są kawiarnie.</p>
<p>A wogóle, to śmiesznie tutaj było. Mnóstwo ludzi wszelakich narodowości, mieszających się na plaży, na ulicy i w knajpkach ale często mijaliśmy “naszych Niemców” z Full Moon Party, “naszych Włochów” z wycieczki – nawet dzisiaj na lotnisku ich spotkaliśmy i jak się okazało jeden z nich naprawdę zaszalał bo miał świeży tatuaż na ramieniu, a “nasi Polacy” jak się pojawili w naszym hotelu tak szybko gdzieś przepadli….</p>
<p>Idziemy do samolotu. Bangkok czeka <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
</div>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/33/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=33&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/przed-odlotem-z-wyspy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-163.jpg?w=225&#38;h=300" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui 2 163</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-1571.jpg?w=225&#38;h=300" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:(</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-004.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui 2 004</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-012.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-020.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-021.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tajskie jedzenie</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajskie-jedzenie/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajskie-jedzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:16:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Specjaly regionalne]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[Jedzenie jest wspaniałe!!! Poczynając od śniadania na którym mamy szeroki wybór ciepłych tajskich dań, pieczywa, jogurtów, ciast, warzyw i owoców kończąc na wspaniałych kolacjach na które głównie wybieramy ryby i owoce morza. Dopiero tutaj poczułam, że mieszanka przypraw potrafi diametralnie zmienić smak potrawy i naprawdę mam ochotę nauczyć się gotować Uwielbiam: - owoce morza w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=31&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Jedzenie jest wspaniałe!!! Poczynając od śniadania na którym mamy szeroki wybór ciepłych tajskich dań, pieczywa, jogurtów, ciast, warzyw i owoców kończąc na wspaniałych kolacjach na które głównie wybieramy ryby i owoce morza. Dopiero tutaj poczułam, że mieszanka przypraw potrafi diametralnie zmienić smak potrawy i naprawdę mam ochotę nauczyć się gotować <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>Uwielbiam:</p>
<p>- owoce morza w żółtym i czerwonym curry</p>
<p>- smażone warzywa</p>
<p>- smażony ryż i makaron</p>
<p>- sos czosnkowy na śniadanie</p>
<p>- sałatki z octem i oliwą (najbardziej z dyni)</p>
<p>- wszelakie ryby</p>
<p>- ananasa i kokosa we wszelakich kombinacjach</p>
<p>A co jest najlepsze, że naprawdę za 50 zł można się najeść maksymalnie do syta, a jeżeli masz ochotę poszaleć i zamówić fancy drinki to ta przyjemność będzie cię kosztować ok 100 zł <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> Enjoy</p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/31/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/31/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=31&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajskie-jedzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowa strzała i różowa landryna</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/pomaranczowa-strzala-i-rozowa-landryna/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/pomaranczowa-strzala-i-rozowa-landryna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Obiecuję, że do moich postów wgram zdjęcia, jednakże teraz tak długo się ładują, że musiałabym cały dzień je wgrywać, więc poczekam do powrotu. Pomarańczowa  strzała była wspaniała – Yamaha w której nie działał prędkościomierz i która niestety strasznie rzęziła przy hamowaniu. Miała cudowny numer – 8 i koszyczek z przodu. Niestety musieliśmy ją wymienić, bo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=29&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Obiecuję, że do moich postów wgram zdjęcia, jednakże teraz tak długo się ładują, że musiałabym cały dzień je wgrywać, więc poczekam do powrotu.</p>
<p>Pomarańczowa  strzała była wspaniała – Yamaha w której nie działał prędkościomierz i która niestety strasznie rzęziła przy hamowaniu. Miała cudowny numer – 8 i koszyczek z przodu. Niestety musieliśmy ją wymienić, bo się trochę bałam tego rzężenia….szczególnie na zakrętach….</p>
<p><img title="koh samui" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/856.jpg?w=225&#038;h=300&#038;h=300" alt="koh samui" width="225" height="300" /></p>
<p>W zamian dostaliśmy ‘ family bike’ czyli prawdziwą klasyczną różową landrynę – bardzo nie sportowy wózek <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" /> Jest przepiękna i ją uwielbiam. Chciałabym ją zabrać do domu. Co prawda pan z wypożyczalni powiedział, że powinniśmy jeździć nią tylko razem, bo inaczej WPW będzie miał branie u facetów i staramy się tak robić <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p><img title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-002.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui " width="300" height="225" /></p>
<p>Dzisiaj nawet wyprzedziliśmy naszych Włochów z Safari i mimo, że mieliśmy różową landrynę, to na bank lepiej wyglądaliśmy niż oni -  słodko przytuleni do siebie i obejmujący się w pasie <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/29/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/29/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=29&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/pomaranczowa-strzala-i-rozowa-landryna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/856.jpg?w=225&#38;h=300" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" medium="image">
			<media:title type="html">;)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-002.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tajlandia Koh Samui kolejny dzień</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-kolejny-dzien/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-kolejny-dzien/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:14:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj ogarnęło nas lenistwo…. Do 14:30 basen i nic nie robienie Potem wybraliśmy się naszą różową landryną na północ. Pojechaliśmy drogą 4171, aż do Samrong Bay,a następnie do Bo Phut. Minęliśmy Wielkiego Buddę i dotarliśmy do wioski rybaków. To właśnie stamtąd odpływaliśmy na Full Moon Party. W dzień ta część wyspy wygląda o wiele lepiej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=27&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Dzisiaj ogarnęło nas lenistwo….</p>
<p>Do 14:30 basen i nic nie robienie <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>Potem wybraliśmy się naszą różową landryną na północ. Pojechaliśmy drogą 4171, aż do Samrong Bay,a następnie do Bo Phut. Minęliśmy Wielkiego Buddę i dotarliśmy do wioski rybaków. To właśnie stamtąd odpływaliśmy na Full Moon Party. W dzień ta część wyspy wygląda o wiele lepiej i bardziej przyjaźnie <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> Oczywiście nie oparliśmy się ochocie spróbowania czegoś dobrego, więc znaleźliśmy knajpkę na końcu plaży i zamówiliśmy smażony makaron z owocami morza i Choo Chee Pla czyli ryba w czerwonym curry. Pyszne <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p><img title="koh samui N" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-0201.jpg?w=300&#038;h=80&#038;h=80" alt="koh samui N" width="300" height="80" /></p>
<p>Przystanek na plaży – cudowny shake i rozlane piwo <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p><img title="koh samui" src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-079.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui" width="300" height="225" /> Później zaczęliśmy wracać do domku i trochę pobłądziliśmy co nam wyszło na dobre, bo  znaleźliśmy supermarket i powaliły nas ceny…. smażona ryba z ryżem i surówką – 5 zł, gotowe ogromne zestawy owoców morza na grilla 11  zł, wielka tacka owoców 3 zł. Narobiliśmy zakupów i szczęśliwie wróciliśmy do hotelu. Dzięki temu, że trochę pobłądziliśmy, to znaleźliśmy skrót do naszego hotelu <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> Później pojechaliśmy na Chaweng. Najpierw wizyta u naszych wspaniałych Tajek w pomarańczowych uniformach i po godzince relaksu udaliśmy się do Zico’s czyli brazylijskiej knajpki. Zamówiłam najbardziej niesamowitego drinka, jakiego kiedykolwiek piłam – na początku słodki (ananas+mleko kokosowe) a potem straaaaaaaaaaaasznie pikantny (była wrzucona papryczka chili). Połączenie idealne.</p>
<p><img title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-042.jpg?w=300&#038;h=225&#038;h=225" alt="koh samui " width="300" height="225" /></p>
<p>Póżniej okazało się, że jest happy hour więc jeszcze popróbowaliśmy kilku specjałów <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> pobyt urozmaiciły nam tancerki samby (zatęskniłam za naszym zespołem….)</p>
<p><img title="koh samui " src="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-035.jpg?w=225&#038;h=300&#038;h=300" alt="koh samui " width="225" height="300" /></p>
<p>oraz kapela, która naprawdę świetnie grała – aż stwierdziliśmy, że gdybyśmy organizowali wesele, to pewnie byśmy ich wzięli <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> . Potańczyliśmy sobie sporo nie przejmując się wcale tym, że oprócz nas nikt tego nie robi. Naprawdę świetnie się bawiłam i mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze lepiej <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/27/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=27&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-kolejny-dzien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-0201.jpg?w=300&#38;h=80" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui N</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-079.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-042.jpg?w=300&#38;h=225" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://woloszczenko.files.wordpress.com/2009/09/koh-samui-2-035.jpg?w=225&#38;h=300" medium="image">
			<media:title type="html">koh samui </media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tajlandia Kon Samui dzień szósty</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-kon-samui-dzien-szosty/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-kon-samui-dzien-szosty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:12:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Ten dzień rozpoczął się bardzo wcześnie, bo o 7: 30 (2:30 w Warszawie), zjedliśmy śniadanko i niedługo póżniej przyjechał po nas jeep Funny Day Safari Program wyglądał następująco: - Grand father &#38; Grand mother rock - Mummified monk - Monkey show - Elephant show - Watherfall - Mountain viewpoint - Lunch - Buddha magic garden [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=25&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Ten dzień rozpoczął się bardzo wcześnie, bo o 7: 30 (2:30 w Warszawie), zjedliśmy śniadanko i niedługo póżniej przyjechał po nas jeep Funny Day Safari</p>
<p>Program wyglądał następująco:</p>
<p>- Grand father &amp; Grand mother rock</p>
<p>- Mummified monk</p>
<p>- Monkey show</p>
<p>- Elephant show</p>
<p>- Watherfall</p>
<p>- Mountain viewpoint</p>
<p>- Lunch</p>
<p>- Buddha magic garden</p>
<p>- Across mountain</p>
<p>- Big Buddha</p>
<p>Wycieczkę zakupiliśmy u naszego magika od różowego skutera – WPW docenił moje umiejętności targowania się <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>Naszym kierowcą był nieźle zakręcony facet, który prowadził starego jeepa w którym prędkościomierz nie działał. Wyprawiał niesamowite rzeczy po to tylko by urozmaicić nam podróż – czyli np. jeździł nad urwiskiem, nie odpuszczał ani jednej górki, kałuży, błota, krawędzi, palmy itp. tylko po to aby nas powytrząsać, poprzerażać i usłyszeć jak krzyczymy z przerażenia. Jednym słowem było super!!!!</p>
<p>Po powrocie stwierdziliśmy, że po raz pierwszy mamy ochotę na coś innego niż owoce morza i poszliśmy do włoskiej knajpeczki, gdzie zjadłam upragnioną sałateczkę z pomidorem, ogórkiem, oliwkami i sałatą i dużo octu i dużo oliwy. Pyszne!!! Później wspaniała pizza capriciosa. Zdecydowanie uwielbiam jeść <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
<p>Obejrzeliśmy też ‘Hangover’ i bardzo się cieszę, że nie aż tak wiele miał wspólnego z naszym panieńskim i kawalerskim wieczorem <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/25/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=25&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-kon-samui-dzien-szosty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tajlandia Koh Samui dzień piąty</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-piaty/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-piaty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:11:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[W tym dniu opalaliśmy się a później skorzystaliśmy ze Spa – pakiet dla par ‘Nirvana Nirvana ( Heaven for Two)’: Supabburut dla WPW - Steam Therapy - Body Brushing - Tamarid &#38; Sesame Detoxifying Scrub - Orange Blossom Milk Bath - Massage - Jurlique Fecial Formula Supabsatri - Steam Therapy - Body Brushing - Sea [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=23&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>W tym dniu opalaliśmy się a później skorzystaliśmy ze Spa – pakiet dla par ‘Nirvana Nirvana ( Heaven for Two)’:</p>
<p>Supabburut dla WPW</p>
<p>- Steam Therapy</p>
<p>- Body Brushing</p>
<p>- Tamarid &amp; Sesame Detoxifying Scrub</p>
<p>- Orange Blossom Milk Bath</p>
<p>- Massage</p>
<p>- Jurlique Fecial Formula</p>
<p>Supabsatri</p>
<p>- Steam Therapy</p>
<p>- Body Brushing</p>
<p>- Sea Champagne Body Contour Wrap</p>
<p>- Orange Blossom Milk Bath</p>
<p>- Massage</p>
<p>- Jurlique IntenseRecovery</p>
<p>Z mojej strony to wyglądało tak – rozpoczęliśmy pysznym napojem, później wspaniała Tajka zaprowadziła nas do sauny – ok 30 min. Po kąpieli zostałam nasmarowana ciepłym, baaaaaardzo śmierdzącym błotkiem, zawinięta folią ikocem, który mnie później ogrzewał. Następnie mieliśmy przewspaniałą kąpiel w wannie wypełnionym mlekiem kokosowym, pomarańczami i pięknie pachnącymi kwiatkami. Było mi już wspaniale dobrze i bardzo gorąco. Już byłam maksymalnie wyluzowana, zrelaksowana i wypoczęta <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> a najwspanialsze jeszcze było przed nami….. wspaniały, niesamowity masaż całego ciała a następnie twarzy. Zasnęłam po kilku minutach by się obudzić wspaniale zrelaksowana…. spojrzałam w prawo i zobaczyłam cudownie rozmarzone spojrzenie WPW i już wiedziałam, że jemu też się podobało…. polecam każdemu 3,5h wspaniałych doznań.</p>
<p>Później wybraliśmy się do restauracji HOT  – sakiewki (takie ala sajgonki), sałatki (mieszanina różnych rodzajów mięsa – niestety w kuchni Tajskiej chyba nie ma miejsca na standardowe sałatki) oraz krewetki i kurczak w sosie z żółtym curry. Zauważyłam, że tutaj bardzo zasmakowały mi pikantne potrawy i żółte curry już mi nie wystarcza <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> Przyznaję się też że jesteśmy “gastro-turystami” dla których jedzenie jest bardzo ważne i codziennie jemy różne potrawy i uwielbiamy je jeść, degustować, mieszać…postanowiłam, że po powrocie nauczę się gotować <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /> dlatego później poszliśmy na przeciwko do baru na plaży ( w czasie dnia widać tam białe, trochę tandetne palmy, jednakże w nocy, są pięknie podświetlone i w połączeniu z pokazami akrobacji z ogniem wyglądają nieziemsko!)  Btw – serwują tam bardzo dobrego hamburgera z kurczaka <img src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" /></p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/23/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=23&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-piaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" medium="image">
			<media:title type="html">:)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tajlandia Koh Samui dzień czwarty</title>
		<link>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-czwarty/</link>
		<comments>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-czwarty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:08:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gastrotourists</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gastrotourists.wordpress.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Przyznaję szczerze, że już mi się dni mieszają. Dobrze, że postanowiliśmy chociaż trochę zapisywać co robimy, bo inaczej wszystko by się nam zlało w jedno…. 04.09.09 Rano padało ale i tak nie przeszkodziło nam to w spacerowaniu po plaży i kąpieli w basenie. Potem pojechaliśmy coś zjeść na Chaweng i21 rozpoczęła się nasza przygoda związana [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=20&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Przyznaję szczerze, że już mi się dni mieszają. Dobrze, że postanowiliśmy chociaż trochę zapisywać co robimy, bo inaczej wszystko by się nam zlało w jedno….</p>
<p>04.09.09</p>
<p>Rano padało ale i tak nie przeszkodziło nam to w spacerowaniu po plaży i kąpieli w basenie. Potem pojechaliśmy coś zjeść na Chaweng i21 rozpoczęła się nasza przygoda związana z Full Moon Party na Koh Phangan. Lekko przygotowani wsiedliśmy do klimatyzowanego minibusa i mieliśmy nadzieję na super imprezę. Organizowała ją firma Samui Silver – koszt 600 bth od osoby. Wsiedliśmy i wszystko było pięknie, jechaliśmy sobie przez wyspę podziwiając widoki z okna aż dopłynęliśmy do ‘przystani’. I wtedy po raz pierwszy stwierdziłam, że nasza podróż nie będzie taka piękna – i przyznaję, że tylko właśnie podróż była fatalna. W dwie strony płynęliśmy łodzią niczym nielegalni imigranci – zabrali nas jakaś mini łódką, na której odpalało się silnik poprzez stykanie dwóch kabelków. Oczywiście do niej wchodziło się poprzez skrzynki po piwie. Jeszcze jako tako minęła nam podróż ‘tam’ jednakże ‘z powrotem’ to były dla mnie istne tortury…. Łodzią ‘zarządzał’ nieprzecietnie oryginalnej urody pan, który nie miał kilku zębów i zbierał nas na brzegu wymachując ręką w której był pieczony kurczak i pluł kościami przed siebie. Do łódki musieliśmy dojść poprzez kilka innych  łodzi (gdzie większość osób była tak pijana, że trzeba było uważać na nie i na siebie, żeby nie pociągnęły bądz przewróciły) W łodzi czekaliśmy ponad 30 min bo się coś popsuło – jednakże tyle razy próbowali odpalić łódź, że zewsząd śmierdziało benzyną – no i tu po raz pierwszy przypomniałam sobie o mojej chorobie morskiej… później już było tylko gorzej. Tak więc nie polecam Samui Silver na przyszłość, no ale teraz opowiem o samym Full Moon Party.</p>
<p>Po przyjeździe  na wyspę bardzo nas zaskoczyło, że totalnie nie wiemy o co chodzi. Wszędzie otaczały nas kamery, ludzie zadawali pytania, a my nawet nie wiedzieliśmy w którym kierunku mamy iść. Z resztą nikt nie wiedział…. Znaleźliśmy w końcu wejście, zapłaciliśmy 200 bth za wstęp i podążaliśmy za znakami. Wszędzie po drodze były stoiska z wiaderkami -&gt; ćwiartka alkoholu + napój w puszcze. Za sekundę zorientowaliśmy się, że wszyscy tak chodzą z tymi wiaderkami. Zakupiliśmy sobie smirnofy w butelkach i dalej podążaliśmy za tłumem – jakoś mi te kubełki nie pasowały…. Po dotarciu na plażę pokazał się nam cały obraz turystów obecnie przebywających na wyspie – tysiące Brytyjczyków, Niemców i Australijczyków i innych narodowości oczywiście. Muzyka techno płynęła zewsząd, tłum skakał do góry i wyprawiał figury przestrzenne – a my razem z nim.  Po przerwie jaką sobie zrobiliśmy na jedzonko poróciliśmy na plażę i ten widok mnie już przeraził. Mnóstwo pijanych ludzi leżało na piasku, część nie dawała oznak życia a część właśnie pokazywała co jadła przez cały dzień. Masakra. Stwierdziliśmy, że to co najlepsze już widzieliśmy i postanowiliśmy wrócić. Reszta już znana…. Co mnie rozbroiło – siedzimy sobie na tyle łódki i młody 22letni  Anglik ledwie przytomny nam opowiada, że wszyscy jego znajomi są jeszcze na wyspie i świetnie się bawią bo mogą brać narkotyki a on biedny nie może bo bierze leki…. rzeczywiście biedny. No i do niego dosiada się inny facet (jak się potem okazało 30 letni) i zaczyna rozmowę od tego, że jest Niemcem no i od słowa do słowa wyszło, że jest strażakiem. Po tej informacji nasz Anglik jakby wytrzeźwiał bo się okazało, że też jest strażakiem. Jak dla mnie niesamowity przypadek, jednak przyznaję, że wiedząc że obok siedzi dwóch strażaków – nie ważne że pijanych – poczułam się o wiele lepiej na tej masakrycznej łódce. Co ciekawsze, nasz ‘zarządzający’ łódką postanowił, że właśnie wtedy, kiedy zasuwamy na maksa rozklekotaną łódką i fale nas zalewają, to jest najlepszy moment, żeby zebrać bilety. Wszyscy roześmialiśmy się myśląc że to żart, jednak potem stwierdziliśmy, że nie ma co z nim zaczynać, bo jest widać niespełna rozumu i zaczęliśmy ich szukać….</p>
<p>U mnie jest 1 w nocy i padam a jutro kolejna wycieczka. Dzisiejszy dzień był również pełen wrażeń, no ale opiszę go już jutro</p>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gastrotourists.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gastrotourists.wordpress.com/20/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gastrotourists.wordpress.com&amp;blog=10895944&amp;post=20&amp;subd=gastrotourists&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gastrotourists.wordpress.com/2010/01/21/tajlandia-koh-samui-dzien-czwarty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a938cdee4dbb3ac0681997ebbc5e3026?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gastrotourists</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
